Współtwórca Stworzenia obchodził urodziny - Stworzenie postanowiło uhonorować go laurką.
Praca nad nią wymagała wielkiego skupienia, nikt nie śmiał przeszkadzać. Z wizytą wpadła babcia Stworzenia, która nic nie robiąc sobie z poburkiwań Stworzenia, które domagało się by zostawić je "w samotności" - uparcie zerkała Stworzeniu przez ramię.
- Rysujesz laurkę do tatusia?
- Tak
- A co to?
- Potwór w jaskini.
- No wiesz?! Narysuj tatusiowi jakieś kwiatki, serduszka...
- Niemądra babcia - tatuś nie lubi kwiatków! Tatuś lubi potwory! Zwłaszcza jaskiniowe!
Babcia wycofała się zaskoczona - z jaskiniowymi potworami lepiej nie zadzierać ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dialog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dialog. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 marca 2013
poniedziałek, 11 lutego 2013
Stworzenie dyplomatycznie o fizjologii
Kiedy stworzenie nabywało ważną umiejętność niezbędną do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie, miało etap błyskawicznego łapania skomplikowanych słów. Co więcej, uwielbiało je stosować, co u stworzenia w wieku niecałych dwóch lat codziennością nie jest. Aktualnie ta moda Stworzeniu przeszła, ale Twórca nigdy nie zapomni pewnej sytuacji.
Stworzenie siedziało na nocniku od dobrego kwadransa. Twórca postanowił skontrolować sytuację.
- Skończyłaś?
- Obawiam się, że nie. Jeszcze kontynuluje kupkę.
Twórcy, kiedy zebrał już szczękę z podłogi, nie pozostało nic innego jak wycofać się oddając Stworzeniu pokłony - kto wie, może ma jakąś arcyksiężną wśród przodków? ;)
Stworzenie siedziało na nocniku od dobrego kwadransa. Twórca postanowił skontrolować sytuację.
- Skończyłaś?
- Obawiam się, że nie. Jeszcze kontynuluje kupkę.
Twórcy, kiedy zebrał już szczękę z podłogi, nie pozostało nic innego jak wycofać się oddając Stworzeniu pokłony - kto wie, może ma jakąś arcyksiężną wśród przodków? ;)
piątek, 8 lutego 2013
Stworzenie i jego potrzeby
Stworzenie jakiś czas temu miało kryzys. Kryzys objawiał się głośną negacją wszystkiego.Standard u stworzeń w różnym wieku ;) Twórcy Stworzenia starali się przezwyciężyć ten kryzys rozmawiając z Stworzeniem o jego odczuciach. Wkrótce okazało się,że to był BŁĄD...
Po 120 wędrówce pomiędzy kuchnią a pokojem Stworzenia ( w celu podziwiania kolejnych dzieł plastycznych) Twórca Stworzenia usłyszał:
- Mamusiu zobacz! Narysowałam stwora giganta z brodą.
- Teraz nie mogę, muszę pilnować obiadu, przynieś mi tutaj swój rysunek
(Stworzenie przebiega oburzone - bez obrazka)
- NIE DBASZ O MOJE POTRZEBY EMOCJONALNE!
(Twórca stworzenia jest chyba jednak bez serca., bo mimo zaskoczenia odpowiedział .. )
- W tej chwili dbam o potrzeby bytowe, przykro mi.
(rozległ się złowieszczy wrzask – Stworzenie oddaliło się do przedpokoju, zerkam z kuchni i widzę jak płacze przyglądając się swojemu odbiciu w lustrze)
- Co robisz?
- Płaczę!!!
- Ale dlaczego przed lustrem
- Bo dzieci lubią płakać, a ja lubię mieć towarzystwo w cierpieniu!
Po 120 wędrówce pomiędzy kuchnią a pokojem Stworzenia ( w celu podziwiania kolejnych dzieł plastycznych) Twórca Stworzenia usłyszał:
- Mamusiu zobacz! Narysowałam stwora giganta z brodą.
- Teraz nie mogę, muszę pilnować obiadu, przynieś mi tutaj swój rysunek
(Stworzenie przebiega oburzone - bez obrazka)
- NIE DBASZ O MOJE POTRZEBY EMOCJONALNE!
(Twórca stworzenia jest chyba jednak bez serca., bo mimo zaskoczenia odpowiedział .. )
- W tej chwili dbam o potrzeby bytowe, przykro mi.
(rozległ się złowieszczy wrzask – Stworzenie oddaliło się do przedpokoju, zerkam z kuchni i widzę jak płacze przyglądając się swojemu odbiciu w lustrze)
- Co robisz?
- Płaczę!!!
- Ale dlaczego przed lustrem
- Bo dzieci lubią płakać, a ja lubię mieć towarzystwo w cierpieniu!
środa, 6 lutego 2013
Stworzenie i obiekty sakralne
2,5 letnie Stworzenie na spacerze z babcią:
Babcia: Zobacz to jest kościółek.
(Stworzenie spojrzało we wskazanym kierunku)
Stworzenie: To? To jest kościół katolicki.
Babcia: Zobacz to jest kościółek.
(Stworzenie spojrzało we wskazanym kierunku)
Stworzenie: To? To jest kościół katolicki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)